Od kilku lat obserwujemy zwiększone zainteresowanie dystrybucją gorącego powietrza z kominka, coraz więcej domów jest wyposażane właśnie w taki system dogrzewania. Wiąże się to głównie z wysoką, i stale rosnącą ceną najbardziej popularnego paliwa – gazu. Ceny drewna (podobnie zresztą jak pellet czy węgla) są znacznie niższe. Dogrzewanie drewnem, w przeciwieństwie do węglowego, „eko-groszkiem” czy pelletami ma dodatkowo jedną niezaprzeczalną zaletę - jest praktycznie zawsze na wyciągnięcie ręki.... dlaczego?, bo w dziewięćdziesięciu kilku procentach nowobudowanych domów projektuje i buduje się kominek – który jest najważniejszym elementem dekoracyjnym wnętrza. Wykonanie kominka z żeliwnym wkładem kominkowym to połowa drogi do skutecznego systemu dogrzewania.
W poprzednim zdaniu nie bez powodu zamiast słowa „ogrzewanie” używałem „dogrzewania”, w Polskim prawie budowlanym wyraźnie zabrania się używania kominka jako jedynego źródła ciepła w domu, może jedynie służyć jako uzupełnienie istniejącej instalacji grzewczej. Powodem tego typu regulacji jest konieczność zapewnienia ogrzewania budynku w przypadku długotrwałej nieobecności mieszkańców. Dlatego też instalacja kominka nie zwalnia od konieczności posiadania w budynku niezależnej instalacji grzewczej CO.